onaionpizza.pl
Pizza

Ile pizz dziennie sprzedaje pizzeria? Poznaj realne zarobki!

Maksymilian Kubiak.

12 września 2025

Ile pizz dziennie sprzedaje pizzeria? Poznaj realne zarobki!

Spis treści

Zastanawiasz się, ile pizz dziennie sprzedaje przeciętny lokal w Polsce? A może planujesz otworzyć własną pizzerię i szukasz realnych danych, które pomogą Ci oszacować potencjał rynkowy? W tym artykule zagłębimy się w konkretne liczby, analizując różnice między typami lokali i kluczowe czynniki wpływające na te wyniki. To cenne źródło informacji dla każdego, kto interesuje się branżą gastronomiczną, planuje biznes lub po prostu jest ciekawy skali tego dynamicznego rynku.

Dzienna sprzedaż pizzy w Polsce od kilkudziesięciu do kilkuset sztuk, w zależności od lokalu.

  • Małe pizzerie osiedlowe sprzedają od 30 do 70 pizz dziennie.
  • Lokale w dobrych punktach większych miast osiągają sprzedaż na poziomie 100-200 sztuk dziennie.
  • Popularne pizzerie sieciowe w najlepszych lokalizacjach mogą sprzedawać ponad 300-400 pizz dziennie.
  • Sprzedaż w weekendy (piątek-niedziela) może być 2-3 krotnie wyższa niż w dni powszednie.
  • Kluczowe czynniki wpływające na sprzedaż to lokalizacja, marketing, dzień tygodnia i sezonowość.
  • Średnia marża brutto na jednej pizzy waha się od 60% do 80%.

różne typy pizzerii w Polsce, ruch w pizzerii

Ile pizz sprzedaje się w Polsce? Odkrywamy konkretne liczby

Średnie widełki sprzedaży: Od małej pizzerii na osiedlu do sieciowego giganta

Dzienna sprzedaż pizzy w Polsce jest niezwykle zróżnicowana i zależy od wielu czynników, przede wszystkim od typu i lokalizacji lokalu. Z moich obserwacji wynika, że małe, osiedlowe pizzerie, zwłaszcza te w mniejszych miejscowościach, mogą liczyć na sprzedaż w przedziale od 30 do 70 pizz dziennie. To solidny wynik, który pozwala na utrzymanie biznesu. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy przeniesiemy się do większych miast. Lokale usytuowane w dobrych punktach, na przykład w pobliżu centrów biurowych czy dużych osiedli, często osiągają sprzedaż na poziomie 100-200 sztuk dziennie. Prawdziwymi liderami są jednak popularne pizzerie sieciowe, zwłaszcza te w najlepszych lokalizacjach one potrafią sprzedawać ponad 300-400 pizz dziennie, a w rekordowe dni nawet znacznie więcej. Te liczby pokazują, jak duży potencjał drzemie w tym rynku.

Rekordowe dni vs. spokojny poniedziałek: Jak wygląda dobowy i tygodniowy cykl sprzedaży?

Każdy restaurator wie, że sprzedaż pizzy to nie linia prosta. Cykl dobowy i tygodniowy mają ogromny wpływ na liczbę zamówień. Największy ruch, co nie jest zaskoczeniem, notuje się od piątku do niedzieli. W weekendy sprzedaż może być nawet 2-3 krotnie wyższa niż w spokojne dni, takie jak poniedziałek czy wtorek. Właśnie dlatego tak ważne jest odpowiednie zarządzanie personelem i zapasami w tych kluczowych dniach. Dodatkowo, sprzedaż windują różnego rodzaju wydarzenia i okresy. Okres jesienno-zimowy, kiedy chętniej zostajemy w domach i zamawiamy jedzenie, to prawdziwy żniwo dla pizzerii. Podobnie jest podczas transmisji ważnych wydarzeń sportowych finały Ligi Mistrzów czy mecze reprezentacji Polski potrafią wygenerować gigantyczny ruch. Nie zapominajmy też o dniach świątecznych, takich jak Nowy Rok, czy o specjalnych okazjach, jak Dzień Pizzy 9 lutego, które zawsze przekładają się na zwiększone zamówienia.

Czy pizzeria w małym mieście może konkurować z lokalem w Warszawie? Porównanie wyników

Porównywanie potencjału sprzedaży pizzerii w małym mieście z lokalem w Warszawie to trochę jak zestawianie jabłek z pomarańczami, choć oba to owoce. Kluczowym czynnikiem jest tu oczywiście lokalizacja i gęstość zaludnienia. Pizzeria w małej miejscowości, nawet jeśli jest bardzo popularna, rzadko kiedy osiągnie wyniki porównywalne z topowymi lokalami w dużych aglomeracjach. Jak wspomniałem, osiedlowa pizzeria w mniejszym mieście może sprzedawać 30-70 pizz dziennie, co jest świetnym wynikiem w jej skali. Jednak dla lokalu w centrum Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, 100-200 pizz to absolutne minimum, a często znacznie więcej. Otoczenie, liczba potencjalnych klientów, ich siła nabywcza i styl życia wszystko to wpływa na skalę działania. Nie oznacza to, że małe pizzerie nie są rentowne, wręcz przeciwnie. Po prostu muszą dopasować swoje oczekiwania i strategię do lokalnego rynku, a ich sukces będzie mierzony innymi wskaźnikami.

marketing pizzerii, reklama pizzy, ruchliwa ulica pizzeria

Co decyduje o sukcesie? Kluczowe czynniki wpływające na dzienną sprzedaż

Lokalizacja, lokalizacja i... marketing: Jak otoczenie i promocja kształtują sprzedaż?

Nie da się ukryć, że w gastronomii, a zwłaszcza w pizzerii, lokalizacja to absolutna podstawa. To czynnik numer jeden, który decyduje o tym, czy biznes będzie prosperował. Pizzerie w centrach dużych miast, w pobliżu ruchliwych biurowców, akademików czy na dużych, gęsto zaludnionych osiedlach, mają z góry zapewnioną znacznie wyższą sprzedaż. Dlaczego? Bo są tam, gdzie są ludzie głodni studenci, pracownicy na lunchu, rodziny szukające szybkiego obiadu. Widoczność, łatwy dostęp i bliskość potencjalnych klientów to klucz do sukcesu. Nawet najlepsza pizza nie sprzeda się, jeśli nikt o niej nie wie i nikt do niej nie trafi.

Równie ważny jest marketing i promocja. W dzisiejszych czasach samo dobre jedzenie to za mało. Aktywność w mediach społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram, jest absolutnym must-have. Regularne posty, atrakcyjne zdjęcia, interakcje z klientami to wszystko buduje świadomość marki. Lokalne kampanie reklamowe, czy to poprzez ulotki, plakaty, czy współpracę z lokalnymi portalami, również przynoszą wymierne efekty. Nie zapominajmy o ofertach specjalnych, które skutecznie zachęcają do zakupu "druga pizza -50%" czy zestawy promocyjne to klasyki, które zawsze działają. Współpraca z portalami do zamawiania jedzenia, takimi jak Pyszne.pl, Glovo czy Wolt, to już standard, o którym szerzej opowiem za chwilę.

Siła dobrego menu: Czy mniejsza karta oznacza więcej zamówień?

Wielu właścicieli pizzerii myśli, że im więcej pozycji w menu, tym lepiej. Nic bardziej mylnego! Z mojego doświadczenia wynika, że strategicznie dobrane menu, nawet jeśli jest krótsze, może przynieść znacznie więcej korzyści. Skupienie się na jakości składników, świeżości i dopasowaniu oferty do preferencji klientów jest kluczowe. Klienci cenią sobie możliwość personalizacji zamówień dodania ulubionych składników, wyboru rodzaju ciasta czy sosu. Rośnie też zapotrzebowanie na opcje wegetariańskie i wegańskie, które stają się standardem w nowoczesnych pizzeriach. Mniejsza karta często oznacza lepszą kontrolę nad jakością, świeższe produkty i szybszą obsługę, co bezpośrednio przekłada się na zadowolenie klienta i, co za tym idzie, na większą liczbę zamówień.

Kiedy Polacy jedzą najwięcej pizzy? Sezonowość i specjalne okazje, które windują sprzedaż

Sprzedaż pizzy w Polsce podlega wyraźnym trendom sezonowym. Obserwuję, że wzrost zamówień jest szczególnie widoczny w okresie jesienno-zimowym. Krótsze dni, niższe temperatury i chęć spędzania wieczorów w domu sprzyjają zamawianiu jedzenia na wynos. To czas, kiedy pizzerie mogą liczyć na stabilny i wysoki ruch. Kolejnym czynnikiem, który znacząco winduje sprzedaż, są transmisje ważnych wydarzeń sportowych. Mecze piłki nożnej, siatkówki czy inne sportowe emocje to idealna okazja do zamówienia pizzy w gronie znajomych. Pamiętajmy też o dniach świątecznych i specjalnych okazjach. Nowy Rok, Dzień Pizzy (9 lutego), czy nawet długie weekendy to wszystko przekłada się na zwiększoną liczbę zamówień. Pizzerie, które są przygotowane na te szczyty, odpowiednio planując zaopatrzenie i obsadę, mogą maksymalizować swoje zyski.

Rola agregatorów (Glovo, Pyszne.pl): Partner w biznesie czy konieczne zło?

Współczesna pizzeria nie może ignorować roli agregatorów zamówień online. Pyszne.pl, Glovo, Wolt to platformy, które zrewolucjonizowały rynek dostaw jedzenia. Dla wielu lokali kanał online stanowi już ponad 50% wszystkich zamówień, a w niektórych przypadkach nawet więcej. To potężne narzędzie do zwiększania zasięgu i docierania do nowych klientów, którzy szukają wygody i szybkości. Mimo że agregatory pobierają prowizje, które mogą być znaczącym kosztem, ich obecność jest kluczowym elementem strategii sprzedaży. Brak pizzerii na tych platformach to dzisiaj często rezygnacja z dużej części potencjalnych klientów. Traktuję je jako niezbędnego partnera w biznesie, który, choć kosztowny, generuje znaczący wolumen zamówień.

Sprzedaż to nie wszystko: Ile naprawdę zarabia pizzeria?

Anatomia ceny pizzy: Czym jest "food cost" i jaka jest realna marża?

Sprzedaż dużej liczby pizz to jedno, ale prawdziwym wyzwaniem jest zapewnienie rentowności. Kluczowym pojęciem w analizie zysków jest "food cost", czyli koszt produktów potrzebnych do wykonania jednej pizzy. Idealnie, food cost powinien zamykać się w przedziale 20-30% ceny sprzedaży. Oznacza to, że jeśli pizza kosztuje 40 zł, to składniki do niej powinny kosztować od 8 do 12 zł. To właśnie ten wskaźnik decyduje o tym, ile "mięsa" zostaje nam po odjęciu kosztów surowców. Średnia marża brutto na jednej pizzy, czyli różnica między ceną sprzedaży a food costem, waha się od 60% do 80%. To bardzo dobra marża w gastronomii! Przykładowo, jeśli pizza kosztuje 40 zł, a food cost to 10 zł, to marża brutto wynosi 30 zł. To z tych 30 zł musimy pokryć wszystkie pozostałe koszty, zanim zaczniemy mówić o czystym zysku.

Ukryci pożeracze zysku: Jakie koszty stałe musisz pokryć każdego dnia?

Wysoka marża brutto na pizzy to świetna wiadomość, ale nie zapominajmy o kosztach stałych, które muszą być pokryte niezależnie od tego, czy sprzedamy 10, czy 100 pizz. To one często są największymi pożeraczami zysku. Do najważniejszych pozycji należą: czynsz za lokal w dobrych lokalizacjach potrafi być astronomiczny; wynagrodzenia pracowników kucharzy, pizzermanów, kelnerów, dostawców; oraz media prąd, gaz, woda, ogrzewanie. Do tego dochodzą jeszcze koszty amortyzacji sprzętu, ubezpieczenia, podatki, opłaty za oprogramowanie POS, księgowość i wiele innych. Zrozumienie tych kosztów i ich optymalizacja to podstawa efektywnego zarządzania pizzerią.

Magiczny próg rentowności: Ile pizz musisz sprzedać, żeby zacząć zarabiać?

Mając na uwadze food cost i koszty stałe, dochodzimy do kluczowego pojęcia w każdym biznesie progu rentowności. Jest to minimalna liczba pizz, którą pizzeria musi sprzedać, aby pokryć wszystkie swoje koszty zarówno zmienne (food cost), jak i stałe. Dopiero po przekroczeniu tego progu każda kolejna sprzedana pizza zaczyna generować czysty zysk. Obliczenie progu rentowności jest absolutnie fundamentalne dla każdego właściciela. Pozwala realnie ocenić, ile pracy trzeba włożyć, aby biznes zaczął przynosić dochody, a nie tylko pokrywać wydatki. Bez tej wiedzy, nawet przy dużej sprzedaży, można nieświadomie prowadzić nierentowny biznes.

pizza rzemieślnicza, pizza wegańska, system POS pizzeria

Jak trendy rynkowe zmieniają zasady gry w sprzedaży pizzy?

Pizza premium i rzemieślnicza: Czy Polacy chcą płacić więcej za jakość?

Polski rynek pizzy ewoluuje. Obserwuję wyraźny trend rosnącego zainteresowania pizzą rzemieślniczą i neapolitańską, przygotowywaną na wysokiej jakości składnikach, często z certyfikatami pochodzenia. Klienci są coraz bardziej świadomi i gotowi płacić więcej za produkt, który oferuje unikalne doświadczenia kulinarne, autentyczny smak i doskonałą jakość. To rozwijający się segment premium, który pokazuje, że Polacy odchodzą od masowej, taniej pizzy na rzecz czegoś wyjątkowego. Inwestowanie w najlepsze mąki, oryginalne sery, świeże warzywa i wysokiej klasy wędliny to nie tylko sposób na wyróżnienie się, ale też odpowiedź na rosnące wymagania konsumentów.

Wegańskie i bezglutenowe opcje na fali: Czy warto inwestować w niszowe menu?

Zmiany w preferencjach żywieniowych społeczeństwa to kolejny trend, którego nie można ignorować. Rośnie popularność diet wegetariańskich i wegańskich, a także świadomość alergii i nietolerancji pokarmowych, w tym celiakii. Inwestowanie w opcje wegetariańskie, wegańskie oraz bezglutenowe to już nie tylko "miły dodatek", ale często konieczność. Takie niszowe menu pozwala poszerzyć bazę klientów i dotrzeć do segmentów rynku, które wcześniej były pomijane. Choć wymaga to dodatkowego wysiłku w kuchni i często wyższych kosztów składników, zyskujemy lojalność klientów, którzy doceniają, że myślimy o ich potrzebach. To inwestycja, która z pewnością się opłaca.

Technologia w pizzerii: Jak nowoczesne systemy POS i zamówień online optymalizują pracę?

Wspomniałem już o roli agregatorów, ale technologia w pizzerii to znacznie szerszy temat. Własne strony internetowe z systemem zamówień online oraz aplikacje mobilne stają się standardem, pozwalając na budowanie bezpośredniej relacji z klientem i uniezależnienie się od wysokich prowizji zewnętrznych platform. Niezwykle ważne są również nowoczesne systemy POS (Point of Sale), które optymalizują pracę na każdym etapie od przyjęcia zamówienia, przez przekazanie go do kuchni, aż po rozliczenie. Takie systemy pozwalają na efektywne zarządzanie zamówieniami (szczególnie w kontekście, że ponad 50% sprzedaży to online), śledzenie stanów magazynowych, analizę sprzedaży i wiele innych. Technologia to dzisiaj nie tylko ułatwienie, ale strategiczne narzędzie do zwiększania efektywności i zysków.

Jak skutecznie zwiększyć dzienną sprzedaż? Sprawdzone strategie dla właścicieli

Inżynieria menu: Proste triki psychologiczne, które zwiększą wartość koszyka

Inżynieria menu to sztuka, która pozwala zwiększyć średnią wartość zamówienia bez konieczności podnoszenia cen. Stosuję proste triki psychologiczne, które skutecznie zachęcają klientów do wydawania więcej. Przede wszystkim, sugerowanie dodatków do pizzy (np. sosy, ser, mięso) to podstawa. Tworzenie atrakcyjnych zestawów (np. pizza + napój + deser) często okazuje się bardziej kuszące niż pojedyncze pozycje. Warto również wyróżniać droższe, ale bardziej marżowe pozycje w menu, umieszczając je w strategicznych miejscach lub używając specjalnych oznaczeń. I na koniec opisy, które wzbudzają apetyt. Zamiast "pizza z pieczarkami", napisz "aromatyczna pizza z leśnymi pieczarkami, świeżym tymiankiem i delikatnym serem mozzarella". To naprawdę działa!

Lokalny marketing, który naprawdę działa: Jak dotrzeć do klientów z Twojej okolicy?

Skuteczny lokalny marketing to klucz do budowania bazy stałych klientów. Aktywność w mediach społecznościowych to jedno, ale pamiętajmy o działaniach offline i bardzo precyzyjnym targetowaniu. Ulotki i plakaty w okolicznych biurowcach, akademikach czy na tablicach ogłoszeń na osiedlach wciąż mają swoją moc. Angażuj się w lokalne grupy na Facebooku to świetne miejsce do informowania o nowościach i promocjach. Rozważ współpracę z lokalnymi influencerami lub organizatorami wydarzeń. Możesz też zaoferować zniżki dla pracowników pobliskich firm. Pamiętaj, że w przypadku pizzerii, często to właśnie klienci z najbliższej okolicy stanowią trzon Twojego biznesu, dlatego warto do nich mówić bezpośrednio i skutecznie.

Przeczytaj również: Jaki ser do pizzy? Sekrety perfekcji: smak, ciągliwość, triki

Budowanie lojalności: Spraw, by klienci wracali po więcej niż tylko pizzę

Pozyskanie nowego klienta jest zawsze droższe niż utrzymanie starego. Dlatego budowanie lojalności to podstawa długoterminowego sukcesu. Wprowadź programy lojalnościowe karty stałego klienta, punkty za każde zamówienie, które można wymienić na darmową pizzę czy rabat. Wysyłaj specjalne oferty dla powracających klientów, np. z okazji urodzin lub po prostu jako podziękowanie za wierność. Ale przede wszystkim, pamiętaj, że nic nie buduje lojalności tak skutecznie jak doskonała obsługa i niezmiennie wysoka jakość produktu. Kiedy klienci czują się docenieni, a pizza zawsze smakuje wybornie, będą wracać po więcej niż tylko jedzenie wrócą po pozytywne doświadczenie.

Źródło:

[1]

https://restauracjaaugusta.pl/ile-pizz-dziennie-sprzedaje-pizzeria-zaskakujace-statystyki-sprzedazy

[2]

https://restauracjaapteka.pl/ile-pizz-dziennie-sprzedaje-pizzeria-zaskakujace-fakty-i-statystyki

[3]

https://zamow.online/przewodnik-restauratora/ile-zarabia-wlasciciel-pizzerii/

[4]

https://xyz.pl/prosta-i-uwielbiana-na-calym-swiecie-pizza-polska-potrawa-narodowa/

Najczęstsze pytania

Małe pizzerie osiedlowe w Polsce zazwyczaj sprzedają od 30 do 70 pizz dziennie. Lokale w dobrych punktach większych miast osiągają 100-200 sztuk, a popularne sieciówki w najlepszych lokalizacjach nawet ponad 300-400 pizz dziennie.

Największy ruch w pizzeriach notuje się od piątku do niedzieli. Sprzedaż w weekendy może być nawet 2-3 krotnie wyższa niż w dni powszednie, takie jak poniedziałek czy wtorek. Okres jesienno-zimowy i wydarzenia sportowe również windują sprzedaż.

Średnia marża brutto na jednej pizzy waha się od 60% do 80%. Oznacza to, że po odjęciu kosztów składników (food cost, który powinien wynosić 20-30% ceny), zostaje nam spora część ceny na pokrycie pozostałych kosztów stałych i generowanie zysku.

Tak, zdecydowanie warto. Rośnie popularność opcji wegetariańskich i wegańskich. Inwestowanie w takie menu poszerza bazę klientów i odpowiada na zmieniające się preferencje żywieniowe, co może znacząco zwiększyć sprzedaż i lojalność.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

ile pizz dziennie sprzedaje pizzeria
/
dzienna sprzedaż pizzy w małej pizzerii
/
ile pizzy sprzedaje pizzeria w dużym mieście
/
jakie czynniki wpływają na dzienną sprzedaż pizzy
Autor Maksymilian Kubiak
Maksymilian Kubiak
Nazywam się Maksymilian Kubiak i od ponad dziesięciu lat zajmuję się kulinariami, odkrywając różnorodne smaki oraz techniki gotowania. Moje doświadczenie obejmuje nie tylko pracę w renomowanych restauracjach, ale także prowadzenie warsztatów kulinarnych, gdzie dzielę się swoją pasją z innymi. Specjalizuję się w kuchni polskiej oraz międzynarodowej, a moim celem jest promowanie lokalnych składników i tradycyjnych receptur w nowoczesnym wydaniu. W moim podejściu do kulinariów stawiam na kreatywność i eksperymentowanie, co pozwala mi na tworzenie unikalnych przepisów, które inspirują do odkrywania nowych smaków. Wierzę, że gotowanie to nie tylko codzienna czynność, ale również forma sztuki, która łączy ludzi i kultury. Pisząc dla onaionpizza.pl, dążę do dostarczania rzetelnych informacji oraz inspiracji, które pomogą czytelnikom rozwijać swoje umiejętności kulinarne i czerpać radość z gotowania. Moim priorytetem jest zapewnienie, że każdy przepis, który publikuję, jest starannie przetestowany i oparty na sprawdzonych technikach, co buduje zaufanie i autorytet wśród moich odbiorców.

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Ile pizz dziennie sprzedaje pizzeria? Poznaj realne zarobki!